43 STYL ŻYCIA Maria Konopnicka – Jesień Jesień, jesień! Sady pełne, W sadach jabłka w liście spadłe, Aż się gałęź ugina czemnie, Od owocu liść opadły. Gruszki dzwonią z drzew, jak dzwonki, Śliwy lecą wprost do fartuszka, Aż się śmieją z tego wróble, Że się schyla każda gałąź. Jesień, jesień! Złota, barwna, Cicha, piękna i dostatnia! Chodź, dziewczyno, do ogrodu, Nazbieramy owoc z sadu! (Źródło: Wikiźródła) Lucjan Rydel – Jesienią Już jesień!… już liście opadłe, Już pola w mgły się odziewają, Już wrony po niebie krążą stadem, Już smutne piosenki śpiewają. W sadzie jabłuszka ostatnie Świecą rumieńcem na drzewie, Już wiatr je strąca i niesie, I w trawie cicho je grzebie. Już chłód, już wieczór nadchodzi, Już ciemność wcześniej się kładzie, Już serce smutkiem się chłodzi — Jesień!… żal w duszy się wkradnie. (Źródło: Wolne Lektury)

RkJQdWJsaXNoZXIy MTMwMjc0Nw==