Kiedy myślimy o odporności, najczęściej przychodzą nam do głowy witaminy, zdrowa dieta, ruch albo szczepienia. Znacznie rzadziej myślimy o… jelitach. Tymczasem jelita są jednym z najważniejszych miejsc, w którym nasz układ odpornościowy spotyka się ze światem zewnętrznym. Nie służą bowiem wyłącznie do trawienia pokarmu – ich powierzchnia pozostaje w ciągłym kontakcie z ogromną liczbą mikroorganizmów tworzących tzw. mikrobiotę jelitową. Należą do niej przede wszystkim bakterie, które – jeśli pozostają w odpowiedniej równowadze – mogą wspierać prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Układ odpornościowy w jelitach nieustannie musi rozpoznawać, co jest dla nas bezpieczne, a co może stanowić zagrożenie. Jeśli pojawi się niebezpieczeństwo, na przykład drobnoustrój chorobotwórczy, uruchamia mechanizmy obronne organizmu [1].